Wtryskiwacze były skręcanie i wkręcanie z momentem 50Nm.
Wszystkie części wtryskiwacza przepłukiwałem preparatem Permatex - spray do czyszczenia gaźników, następnie przedmuchiwałem sprężonym powietrzem z kompresora, a przed złożeniem zanurzyłem je w oleju napędowym.
Cały powyższy proces przeprowadzany był z zachowaniem czystości na metalowej, bocznej płycie zdemontowanej z kompa stacjonarnego.
Cytat:
|
Warto było w moim przypadku to wymienić końcówki, całkiem inne auto, spalanie w dół.
|
Może kiedyś też to uczynię.