Witam ponownie.
Milczałem przez ostatnie dni, bo udało mi się podrzucić auto mechanikowi/elektrykowi i czekałem na werdykt. Właśnie pan do mnie dzwonił i poinformował, że auto jest naprawione. Spalona była kostka przy zasilaniu pompy, polutował to z pominięciem kostki - ponoć działa, mam nadzieję że to tylko to
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dzięki wszystkim za pomoc, mam nadzieję że tutaj się kończy ten wątek.