Nie mogę znaleźć artykułu, w którym była o tym mowa i nie wiem jak sprawa się skończyła.
Tam była opisana podobna sytuacja. Ktoś sprawdził, że dane auto miało kręcony licznik i zamieścił publicznie taką informację a sprzedawca podał tą osobę do sądu z powództwa cywilnego.
Dla mnie to chora sytuacja. Takich ludzi powinni ścigać i karać a nie jeszcze im umożliwiać dochodzenia uzurpowanych roszczeń.
Widzę, że ten S-Max trafił na:
https://www.facebook.com/bezwypadkowe.net/
https://bez-wypadkowe.net/showthread...bMZqbF9YqolmwM