Odp: Akumulator rozładowuje się
Panowie, mam wrażenie, że jest tutaj sporo niezrozumienia. Podsumujmy więc, bo podobny temat swego czasu był w dziale z Mk2. Objawy z tego co widzę, identyczne.
Akumulator nie ma znaczenia. Coś jest z instalacją elektryczną i raz na jakiś czas pewne urządzenie pozostaje włączone, rozładowując samochód na postoju. Pobór przy typowym pomiarze będzie prawidłowy i zazwyczaj wszystko będzie działać bez problemów.
Cała sztuka to znaleźć to urządzenie które pozostaje włączone / włącza się. Nie da się tego zrobić w prosty sposób, bo jak już akumulator nam padnie, to jest "po ptakach". Trzeba namierzyć dokładnie moment kiedy pobór pozostaje wysoki żeby zastosować trik z bezpiecznikami - odłączać kolejno urządzenia i zobaczyć kiedy nienaturalnie wysoki pobór spadnie do zera.
Niestety, akumulator jest pod maską i stały monitoring poboru prądu jest niepraktyczny (żeby nie powiedzieć - w zasadzie niewykonalny, bo odbywać się może jedynie przez miernik cęgowy - wysokie prądy).
Dlatego cały problem można sprowadzić do tego - jak wykryć nienaturalnie wysoki pobór prądu, zasygnalizować go kierowcy i doprowadzić do namierzenia problemu?
|