Odp: Kodeks Drogowy... pytania i odpowiedzi
Siedziałem 30 minut na parkingu pod Promenadą.
Jest tam parking gdzie miejsca wydzielone są skumulowane po kilka w rzędzie.
Miałem ubaw (a może nerwa) widząc jak "niepełnosprawni" wyskakiwali dziarsko z samochodów i biegli do sklepu.
Dziwnie mieli wygląd przedstawicieli handlowych i każdy miał za szybą oklejonego samochodu kartę parkingową.
Jakieś 4 czy 5 kpln mandatu plus sprawa karna za korzystanie z nie swoich kart (jeśli były prawdziwe). Tak widzę rozwiązanie problemu
|