Odp: Brak grzania świec - upalony kabel.
Prucie też mi się nie wydawało sensowne gdy mi się pojawił mini dym i smród palonego tworzywa. Zbadałem to: korozja na styku dwóch różnych metali. Nie dziwne, że tam się w końcu pali. U mnie płynie tamtędy ~70A. Po co to w ogóle jest? Jakby chcieć wyciągnąć silnik, to łatwiej rozpiąć ten obwód, tak? Wychodząc z tego założenia (co do funkcji tego szpeja ze śrubą i nakrętką) uwaliłem całość i zlutowałem na stałe. Ponad 4 lata temu. Od tamtej pory nic się nie dzieje. Powodzenia!
Sent from my Mi A1 using Tapatalk
|