Brak lub opóźnione ładowanie
Focus, 2.0 TDCi '08 (polift)
Od 2-3 tygodni mierzę się z taką sytuacją:
Rano, po odpaleniu nie ma ładowania. Pojawia się z dużym opóźnieniem (po kilku-kilkunastu minutach). Najczęściej zanim pojawi się ładowanie - zaświeca się kontrolka ładowania(akumulatorek), a potem wraz ze spadającym napięciem wyłączają się poszczególne podsystemu (ABS/TCS, Wspomaganie, itd.) a ostatecznie auto zgaśnie.
Jeżeli zdążę się zorientować i jestem w ruchu, to albo będę w stanie wyłączyć i odpalić z kluczyka silnik ponownie, albo na zaciąg (na biegu) - auto odpala, ładowanie pojawia się i wszystko jest w porządku. Potem w ciągu dnia gdy jeżdżę z miejsca na miejsce - ładowanie jest przez cały dzień - tak długo, jak silnik jest w miarę zagrzany.
Alternator w zeszłym roku miał wymieniane sprzęgło (rolkę) i firma, która go serwisowała twierdziła, że "jest ok" - ale to było rok temu.
Rok temu wymieniłem też akumulator (Centra cośtam - nie pamiętam z głowy).
Jak po takim rozładowaniu i dziwnej sytuacji podepnę auto do prostownika - ładowanie schodzi do 0A po 1-2 h.
W międzyczasie pojawiła się teoria zużytych szczotek - wymieniłem je. Owszem były krótkie, ale nie, że ich nie było. Bieżnia ładna, niewytarta. Zabrudzona ale bez wad.
Sprawdzałem też świece żarowe - przez wtyczkę czteropinową po lewej stronie silnika, z tyłu od strony rozrządu (stojąc przodem do auta) - wszystkie iskrzą po podaniu napięcia.
W trybie serwisowym, po całej nocy postoju na zewnątrz, przy temperaturze otoczenia ~0C "Engine Temp." pokazuje 42C. Wskazanie trybu serwisowego i wskaźnika temperatury na desce są znacząco różne. Na zagrzanym silniku w takich warunkach jak teraz - wskaźnik pokazuje 75C - tryb serwisowy 115C. W związku z tym pojawiła się teoria, że może komputer dostaje kota i dlatego nie aktywuje alternatora. Ale jeżeli temperatura jest za wysoka na starcie, to powinien aktywować wcześniej. Teoretycznie.
Wiem, że to komputer steruje ładowaniem - w sensie to nie regulator decyduje o ładowanie, a komp. Wiem, że w tym silniku świece gasną po odpaleniu.
Podejrzewam jeszcze jakąś usterkę w sterowniku silnika, bo np. zegar po ustawieniu prawidłowej godziny z czasem zaczyna się coraz bardziej rozjeżdżać z czasem - po dwóch tygodniach mam rozjazd rzędu 2-3 min. Czasem (nie zdarzyło się to od roku) włącza się radio, z ustawioną pierwszą zapamiętaną stacją radiową i 50% głośności. Czasem (ostatni raz zdarzyło się to z pół roku temu) zmieniają się ustawienia językowe i resetuje się komputer pokładowy (zeruje wszystkie kilometrówki, spalanie itd.) - ale to zazwyczaj jak spada napięcie poniżej 10V więc nie do końca uznaję za usterkę.
Ładowanie i temperaturę silnika sprawdzam za pomocą trybu serwisowego na wyświetlaczu na desce rozdzielczej.
Szczerze powiedziawszy - zaczynają mi się wyczerpywać pomysły co jeszcze mogę sprawdzić we własnym zakresie. A w każdym razie w którym kierunku szukać.
|