Cytat:
[...]
Różnica po zmianie mocy będzie taka, że w ciągu kilometra czy dwóch zdąży się do tej prędkości rozpędzić nie 2 razy a 3 i hamowanie będzie częstsze.
W mieście po zmianie mocy będzie nie tylko częstsze ale także z większych prędkości, bo teraz do tych samych świateł dojedzie z większą prędkością, nie? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
[...]
|
Kolega chyba myli marzenie z rzeczywistością
- po pierwsze - jeśli często używasz hamulców,
to nie umiesz jedzić
Często widzę, że w aucie jadącym przede mną co chwila błyskają stopy, a ja tylko zdejmuję nogę z gazu
Z parkingów piętrowych często zjeżdżam bez hamulców (bo hamuję silnikiem)
Chociaż mam 180KM, to nie potrzebuję nerwowo naciskać co chwila na hamulec
Dwa: gdzie kolega jeździ po mieście, że mu prędkość wzrośnie i częstotliwość hamowania.
Nagle będziesz jeździł 120km/h w mieście bo masz kilka koni więcej?
Trzy i najważniejsze:
Przypominam, że w starszych autach był korektor siły hamowania na tylne koła
(który zmniejszał siłę hamowania na tylnych kołach), w nowszych - tę funkcję ma ABS
Podczas hamowania jest
- dociążany przód
- odciążany tył
przy odciążonym tyle - tylne koła łatwiej by wpadły w poślizg, więc ABS i tak zmniejszy siłę hamowania na tylnej osi
Chyba że się mylę nie ma ABSu na tylnych kołach tarczowych?
pozdrawiam
Arturek