Cytat:
|
ŁukaszD własnie zamowilem klebery zobaczymy jak sie beda sprawowały
|
Dawid, to jakie w końcu opony zamówiłeś?
W temacie opon jest trochę jak z suplementami diety. Kiedyś bez nich żyliśmy, ale powstał produkt, dorobiono reklamę i ogromnej części ludzi wydaje się, że bez nich nie można żyć. Większość opon spełnia wymagania przeciętnego Kowalskiego i ten nigdy nie będzie w stanie wykorzystać w 100% ich możliwości, ale słupki pokazują, że wydając 100 zł więcej zahamujemy 30 cm wcześniej. A do tego znany producent, więc na pewno będzie git. Tu pewnie padnie stwierdzenie, że te 30 cm może uratować życie. No ale w takim razie czemu nie kupić opon droższych o 200 zł i zyskać kolejne 5 cm. I tak naprawdę napędzamy się (ja również) marketingiem i szemranymi testami tak naprawdę nie mając pojęcia ile potrafi połowa ze sprzedawanych opon. Wspomnę, być może kolejny raz, że przez 3 zimy jeździłem na Ukrainę na Dębicach - zero problemów, całkiem miły komfort. W mondeo opony klasy średniej - nie zauważyłem jakichś wielkich różnic. Czy felgi aluminiowe czy stalowe - ilu z nas zauważy wspomnianą różnicę? Pewnie o wiele większe znaczenie będzie miała opona niż metal z którego wykonano felgę. Mógłbym pewnie jeszcze przez chwilę wymieniać moje rozterki, ale to nie ma sensu. W dobie wszechobecnego mydlenia oczu przez marketingowców, do pewnych wyborów trzeba dorosnąć, co jak do tej pory i mnie się nie do końca udaje....