Temat: [Mondeo 2007-2014] Obieg zamknięty - parowanie szyb
View Single Post
Stary 06-12-2018, 09:43   #14
Ze_ja
ford::specialist
 
Imię: Tomek
Zarejestrowany: 25-03-2016
Skąd: Warszawa
Model: Focus MkII FL Tournier, S-Max Mk1FL
Silnik: 1.6 Duratec 100KM, 2.0 TDCi 163/200KM
Rocznik: 2010, 2012
Postów: 875
Domyślnie Odp: Obieg zamknięty - parowanie szyb

Cytat:
Napisał Tomi1000 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Klima do +4 st C chłodzi a poniżej tej temperatury już nie chłodzi ale powinna działać. Więc jeżeli przy temp rzędu 0 st do + 10 st intensywnie parują szyby to włączenie klimy powinno je ( szyby) osuszyć.
Poniżej 0 szyby nie parują... Zamarzają.
Kilmatyzacja to nie tylko nawiew i grzanie ciepłem z płynu chłodniczego. Do chłodzenia i suszenia używana jest sprężarka "klimatyzatora". A ta sprężarka nie jest załączana (ma dodatkowe sprzęgło), jeżeli jest zimno. Nie jest to specyfika Mondeo ani Forda. W każdym samochodzie działa to podobnie (ew., zależnie od czynnika w układzie i fantazji producenta mogą być drobne różnice w minimalnej temperaturze uruchomienia sprężarki).

Czyli nawiew działa, ciepłe dmucha, może nawet świecić lampka A/C, ale sprężarka nie startuje, więc powietrza nie osusza. Jedyne (i baaaardzo słabe) suszenie bierze się z ogrzewania powietrza. A niestety ogrzewanie suszy minimalnie (głównie przy samych nawiewach. Skraplacz klimatyzacji suszy nieporównywalnie lepiej. Sęk w tym, że im powietrze cieplejsze, tym więcej wilgoci może zawierać. Jak wsiądziemy w wilgotnych ubraniach i zaczniemy jeszcze sami dostarczać wilgoć oddychając, to w miarę ogrzewania auta, coraz więcej wilgoci zbiera się w powietrzu. Przy szybach jest zimniej, mamy tam tzw. temperaturę punktu rosy i para kondensuje się na szybach. Na zewnątrz powietrze jest zimne, więc bardziej suche. Pozwala to likwidować parowanie szyb. Więc jak zimą szyby parują a sprężarka klimatyzacji nie daje się uruchomić, to... mocny nawiew zimnego powietrza z zewnątrz (bez obiegu zamkniętego) a nawet lekko uchylić okno i widoczność się znacząco poprawi.
Obieg wewnętrzny zimą to tylko na moment, żeby szybciej ogrzać wnętrze, czy przetrwać przejazd w strefie smrodu.
To prosta fizyka i tak po prostu być musi. Im większa różnica temperatur oraz wilgotności pomiędzy wnętrzem auta a tym, co jest na zewnątrz, tym bardziej to widać. To jak w upalny dzień nagły ulewny deszcz - momentalnie wychładza nadwozie i szyby od zewnątrz, więc też od środka parują - ten sam mechanizm.

A wilgoć na szybach zamarzała, to temperatura musi być ujemna - po obu jej stronach. Jak ogrzejesz auto w środku, to jeśli nie ma -40 na zewnątrz i szyby nie są cienkie, jak papier, to ta wilgoć w osobówce tak szybko po wewnętrznej stronie nie zamarza. Zamarza bardziej na zewnątrz, jeżeli przed spadkiem temperatury poniżej 0 była spora wilgoć lub auto nagrzane zostawimy na mrozie, aż ostygnie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Jak wyjmiesz flaszkę z zamrażarki, to masz odwrotny efekt Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Paruje od zewnątrz, bo ciepłe otoczenie, zimny środek Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Ostatnio edytowane przez Ze_ja ; 06-12-2018 o 09:46
Ze_ja jest offline   Odpowiedź z Cytatem