Witam
Posiadam forda c-maxa z 2012r 1.6 TDCi 95km przebieg 81000km i wtryskiwacze poleciały
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Objawy to szarpanie na zimnym i dymienie na biało ( czuć nie przepalone paliwo). Autko kupiłem z przebiegiem 63000km , okazuje się że popszedni właściciel tankował olej opałowy (mieszkam w Irlandii) cena przez pół niższa. Od ponad roku walczę z tym tematem, wymieniłem co się tylko dało MAF, MAP, EGR, wszystkie cewki i zawory od podciśnienia, a także turbina jest nowa. a efekt nadal taki sam twarda praca silnika, szarpanie, dymienie. jak się dobrze rozgrzeje jest lepiej bo nie dymi . na zimnym po odpalenie komputer wskazuje spalanie 1.6l a na ciepłym 0.4 l/h . NIestety tutaj cena nowego wtryskiwacza to prawie 250 Euro-sztuka. wg mojej wiedzy wtryskiwacze są albo zatkane albo piezoelektryk niedomaga. Co do regeneracji takowych wtryskiwaczy, żadna firma nie wymienia piezoelektryka regeneracja polega na wymianie końcówki rozpylacza,umyciu całego wtrysku i sprawdzenie na stole. Lepiej dołożyć trochę kasy i kupić nowe nowe wtryski niż kombinować z używkami czy regenerowanymi, no chyba że auto idzie handel ..