Odp: Auto z wyciętym DPF czy katalizatorem już nie przejdzie przeglądu?
Ludzie, nie rozumiecie jednego, że przy DPFach nie chodzi o globalne ocieplenie tylko LOKALNE trucie ludzi! Jak widzę te kopcące złomy, bez znaczenia czy miał DPF, czy nie to qrwica mnie trafia. Są auta, które po wycięciu DPFa nie kopcą, są sprawne, a jedyny problem to użytkowanie na krótkich odcinkach ale jest też masa zajazdów, gdzie aby filtr działał trzeba by było włożyć w furę z 5-10k. Taka mentalność wsiowego janusza i tyle. Nie ma tutaj tłumaczenia, że to drogie itd. To kup starsze auto, wsadź pieniądze w jego naprawę i jeździj, a nie kupujesz byle jak najnowsze, byle sąsiadowi gul skoczył, a potem nie masz na jego utrzymanie. U nas DOBRY filtr DPF kosztuje ok 1500, do tego wymiana itd. wychodzi ok 2000zł i co? Myślicie, że ludzie chcą je kupować? Nie..wolą jakiś ****iany zamiennik za 1000zł, który i tak za 2-3 miesiące wywalą albo usunięcie DPFa. I o czym my tutaj rozmawiamy.
Ludzie mają w d..e innych i są pieprzonymi egoistami...taka jest smutna prawda.
Nie jestem jakimś nawiedzonym ekologiem ale jak widzę pozostawione śmieci przy drodze, czy kopciucha jadącego przede mną albo czarny dym z komina to bym takiego śmieciarza odstrzelił.
|