Cytat:
|
kolego to jest tak, że jak półoś lata ci w satelicie ( mechanizm różnicowy ) jak kij we wiadrze to simmering szlag będzie trafiał coraz częściej. i nawet nie chodzi o rowek i myk z wepchnięciem go 2 mm dalej, tylko taki luz poprzeczny poprostu "roztłamsza" gumę i sprężynkę - cieknie.
tego luzu nie pozbędziesz się bez rozebrania i skomplikowanej naprawie skrzyni. sugeruję jeździć i szukać drugiej. miałem dokładnie to samo. z lewej strony półoś ani drgnęła, dosłownie luz 0,5 mm
z prawej strony latała po 3 mm jak nie więcej. nic z tym nie zrobiłem.
oprócz wycieków oczywistych było oczywiście drżenie, szarpania, itp
|
Kolego, ja użyłem stwierdzenia w poście #19 - cytuję -"Co do samych uszczelniaczy".
Napisałem... SAMYCH ! ….nie miało to nic wspólnego z uszkodzeniem u autora - raczej porada co do samych uszczelniaczy dla czytających nasze pisaniny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. a nie poważnej usterki jaka ma tu miejsce i jaka Ciebie spotkała...trochę mnie nie zrozumiałeś.
Oczywiście, że przy takich luzach to uszczelniacze CUD nawet nie pomogą...trochę zacząłeś tłumaczyć rzeczy ewidentne
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że naprawy skrzyń są drogie...o zaniedbaniach i olewaniu klientów w ASO, nawet nie wspomnę - omijam szerokim łukiem, oraz mechaników - sam serwisuję swoje auta od lat. Mam gdzie, mam czym.
Bump: @maciejas002 - zawsze ryzyko jest, ale co niektórzy wiedzą, kogo w razie czego pytać, lub kupować u sprawdzonych sprzedawców.
Tak z innej beczki, na moje nieszczęście jestem skazany na ASO, bo czekam na akcję z układem chłodzenia już 1,5 miesiąca od złożenia zlecenia. Części były na miejscu już po tygodniu, ale miły pan z opiłowanymi paznokciami oznajmił mi, bym zadzwonił pod koniec stycznia, gdyż osoba która to zakłada jest oddelegowana na stanowisko opon...i to K.....wa nie jest żart. Gdyby nie widniejący wpis na VIN-ie to bym w życiu tam nie zostawił auta.