Hej!
Kiedyś miałem podobnie w poprzednim autku (HONDA).
Koledzy z ASO cos grzebali w wiązkach i źle je zabezpieczyli. Po uruchomieniu silnika i jego rozgrzaniu gdy tylko zgasiłem nie miałem możliwości ponownego uruchomienia.
Okazało sie, że gdzies jakaś wiązka nadtapiała się (źle zabezpieczona) i powodowała zwarcie... jak ostygała wszystko wracało do normy.
Po wymianie wiązki - problem znikł.
Nie wiem czy to samo - ale podobny przypadek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
miłego.