Potwierdzam co napisał Tarmas a mianowicie...
parę dni temu po trasie autostradowej (dość mocno lało) keyfree zaczął żyć własnym życiem chociaż o ile jeszcze raz na jakiś czas zamykał to otwierać auta raczej już nie chciał.
Natomiast otwieranie bagażnika machnięciem nogą działało normalnie co potwierdziło mi fakt że problem nie leży w kluczyku a w czujnikach przy klamkach.
Po trzech dniach nie robiąc z tym nic wszystko wróciło do normy i na ten moment działa jak powinno
Ciężko natomiast dopatrzyć się jakieś prawidłowości bo auto już mam prawie rok i było jeżdżone już w mrozach, deszczach itp a to był jego pierwszy raz więc widać keyfree może mieć raz na jakiś czas swoje słabsze dni
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.