Odp: 2.0 gaśnie na rozgrzanym silniku i nie odpala
Wiem, że to nie priorytet tutaj, ale 12,2 V to za mało. Akumulator trzeba podładować porządnie. Jak dobrze kręci rozrusznikiem, to nie jest tu raczej winowajcą, ale warto mieć to na uwadze, zanim mrozy przyjdą. Jak już się uda rozwiązać problem gaśnięcia silnika, to akumulator zamontować porządnie naładowany, a jeśli będzie trzeba wymienić (po pomiarze opornicą), to wymieniony.
Do spraw mechanicznych mam mechanika i sam nie dłubię w samochodzie pod maską - taka umowa (on zagląda tam raz w roku, ja nie grzebię i przez rok nie trzeba tam zaglądać), więc tu nie będę kombinował, gdyż sam się ograniczam do dłubania w silnikach gaźnikowych do łodzi. Takie objawy występowałyby przy niewłaściwym składzie mieszanki, zwłaszcza to, że pracuje, nagrzewa się i zdycha - jakby był na ssaniu - za bogato. Przy wtrysku to już nie moja bajka, więc mechanicy wiedzą lepiej, czego szukać.
|