Kolega obstawiam trafił na takich samych speców jak sam kiedyś walczyłem.
W którymś momencie jeden z "mechaników" mi powiedział że to nie wina samochodu tylko moja i że to ja mam problemy.
I tak na wszelki wypadek.
Ja wiem że są i tacy klienci, co potrafią truć d**ę i że nierzadko mechanicy mają rację
i wiem że są klienci co przyjdą i powiedzą "no coś stuka ale nie wiem skąd, nie wiem kiedy, napraw!"
ale czasami mam wrażenie, że jak w Focusie zbieżność się rozreguluje,
to znaleźć zakład który to zrobi dobrze, to trzeba się naszukać.
@
michalcrash
jak masz ochotę poczytać
(tylko zaznaczam, że nie znajdziesz tam odpowiedzi na swoje pytania/problemy) to tu masz
link