od kulku dni walcze z dziwnym odgłosem. Jak w temacie, pojawia sie w okolicy 125kmh i tyko wtedy go slychac, nie jest zalezny od obrotow silnika (na 5 i 6 biegu tak samo), Krecenie kierownica lewo prawo nie zmiania dzwieku. Posprawdzalem przeguby (jeden mial wyciek smaru spod opaski wymienilem smar i opaske)Polosie bez luzow, lozyska kol wygladaja tez ok (brak luzow itp), szukalem luznych oslon itp. wszytko sie trzyma. Ma ktos jeszcze jakis pomysl? Przypomina on troche jakis samolot albo helikopter slyszanay z wieksej odlegosci.
https://www.youtube.com/watch?v=lIuC...9K_cWt6U2S8jRk