09-01-2019, 10:00
|
#48
|
|
ford::average
Imię: Jacek
Zarejestrowany: 04-10-2013
Skąd: Kraków
Model: Mazda CX30
Silnik: 2.0
Rocznik: 2024
Postów: 151
|
Odp: Drogi ON w Polsce
Cytat:
|
Kocur,
Benzyna dochodziła do 6 zł za litr , jak ropucha w latach 2011-2013 była po 120 $ za baryłkę.
A dziś ropucha jest po ~55$ za baryłkę, a benzyna jest prawie po 5 zł za litr.
A ON jeszcze droższy.
Troszkę dziwne, prawda?
|
Ani trochę Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pomijając rozdawnictwo ostatnich kilku rządów, dziury VAT'owe, OFE'owe i inne mechanizm jest prosty:
Cytat:
Ceny paliw w Polsce szaleją. Są w tej chwili najwyższe od października 2014 roku. Obecnie za litr oleju napędowego i benzyny EU 95 musimy zapłacić więcej niż w szczycie z 2008 roku. To ważne, bo wtedy baryłka ropy na świecie kosztowała 140 dolarów, teraz 73 dolary. Mimo, że dzisiaj jest o połowę tańsza, my płacimy na stacjach więcej.
Dlaczego w długim terminie ceny paliw na stacjach w Polsce mogą wzrosnąć? Wbrew pozorom nie chodzi o nowe opłaty paliwowe i podatki – chociaż te również zwiększają ceny. Najważniejszym powodem jest rozerwanie ważnej relacji między ceną ropy naftowej, a kursem amerykańskiej waluty.
Do tej pory, przez lata wzrost notowań ropy powodował spadek wartości Dolara. Jako, że ropę kupujemy w dolarach, to dla nas w złotych było taniej. To właśnie między innymi dlatego w 2008 roku, pomimo że baryłka ropy kosztowała 140 USD, płaciliśmy za benzynę na stacjach mniej niż teraz, gdy kosztuje 73 USD.
Ta zależność przez wiele lat funkcjonowała i sprzyjała nam. Działo się tak dlatego, że Stany Zjednoczone były największym konsumentem i importerem ropy naftowej na świece. Dla nich wzrost cen ropy naftowej oznaczał mniej pieniędzy na konsumpcję innych dóbr, co wywierało presję na spadek wartości dolara.
Wszystko powoli zaczęło się zmieniać w 2011 roku, kiedy na dobre rozpoczęła się rewolucja łupkowa w USA. Pozwoliła ona w szybkim tempie i na masową skalę wydobywać ropę naftową z łupków, czyli z całkowicie nowych złóż.
W 2018 roku, czyli 7 lat później, USA są jednym z największych producentów ropy na świecie. W tej chwili największych, zaraz po Rosji jej eksporterem. To sprawia, że wysokie ceny ropy już nie szkodzą gospodarce Stanów Zjednoczonych, a nawet jej sprzyjają. Trump doskonale o tym wie i dlatego zaczyna zacieśniać współpracę z krajami OPEC i jak widać teraz również z Rosją.
Wszystkim krajom z tego grona zależy bowiem obecnie na tym, aby ceny ropy były wysokie bo to sprzyja ich gospodarkom. Tylko, że "ktoś" za to będzie musiał zapłacić. Wszystko wskazuje na to, że tym razem rachunek ureguluje Europa i Azja, które nie dysponują złożami ropy naftowej. To właśnie te kraje, włącznie z Polską, odczują wzrosty cen ropy ze wzmożoną siłą. Zarówno poprzez wzrost cen ropy jak i spadek lub stabilizację wartości krajowej waluty w stosunku do dolara. Bo wzrostom cen ropy będzie towarzyszyć wzrost lub stabilizacja, a nie ja zawsze do tej pory było spadek, wartości dolara.
|
__________________
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|