Zamierzalem zalozyc nowy watek pod tytulem "dziwny dzwiek z okolic miski olejowej", ale poczytalem troche i wydaje mi sie ze problem dzwoniacego lancucha moze byc scisle powiazany z tym co zobaczycie na filmie. Pisalem w innym poscie ze mam prawdopodobnie do wymiany sprzeglo na sprezarce do klimy, tak powiedzial mechanik.ale...to raczej napewno nie to.
Zaczne od tego ze zadna kontrolka oleju sie nie swieci czy to na wolnych obrotach czy podczas jazdy.gdy odpalam silnik po dluzszym postoju to jest cos takiego
https://youtu.be/Dkoyxd36yVg
Gdy juz zaskakuje silnik to jest takie jakby uderzenie i kontrolka gasnie tak po ok 1 - 1.5 sekundy.
Czy to normalne czy raczej powinna gasnac szybciej? Jesli tak to wskazywaloby to na niskie cisnienie oleju raczej.
Chcialem je zmierzyc ale dojscie od gory silnika jest slabe a i pod spodem bez kanalu lub rampy ciezko tam reke wygiac, wiec zrobie ten pomiar na tygodniu w warsztacie.powinno byc 2.0 przy 2000rpm i 4.0 przy 4000rpm, poprawcie jesli sie myle.
A teraz filmik drugi:
https://youtu.be/WiTTCGckN38
Gdy odpalam zimny silnik to dzwiek nie wystepuje, a pojawia sie po kilku minutach, w czasie jazdy do pl, na postojach tez go slyszalem stojac obok auta.zauwazylem, choc moze mi sie wydaje ze dzwiek jest slyszalny czasami raz mniej raz bardziej, ale najbardziej go slychac wtedy, gdy wracam z trasy i parkuje.jak pochodzi sobie kilka minut to jakby ciut ciszej, ale dalej dzwiek wystepuje.jest on, jak widac na filmiku, z okolic miski olejowej.czyzby to pompa tak halasowala, lub ten lanuch ja napedzajacy?
Czy niedomagajaca pompa moze tak halasowac i czy przez zbyt niskie cisnienie moze ona byc powodem dzwoniacego tego drugiego lanuszka na gorze?
Kupilem go 1.5 roku temu.po zakupie poszedl nowy rozrzad+pompa wody+olej motul specific 5w30+filtry.po roku, czyli w ostatnie lato zaczalem powoli slyszec ten dzwiek.w pazdzierniku 2018 znow zmienilem olej na ten sam motul specific 5w30.od wymiany zrobilem ok 5000 w tym trase do PL i stan oleju jest na bagnecie w polowie, a by max po wymianie. Zaznaczam ze od pierwszej wymiany do drugiej brak ubytku oleju na bagnecie.nie wiem na jakim oleju jezdzil poprzedni wlasciciel, ale gdyby byl to np 10w30 a ja zmienilem na 5w30 to moglo jakis syf z silnika wyplukac i stad te problemy, jak zakladam z pompa?
Gdzies na forum czytalem, ze przez niskie cisnienie oleju, turbo dostaje po tylku.jesli tak to stad ten ubytek oleju?
Sorry za tyle pytan, ale staralem sie opisac problem jak najbardziej szczegolowo.
Zaczne od cisnienia oleju, a co potem