Witam wszystkich.Mam taki problem.Wczoraj rano odpalam samochod ku mojemu zdziwieniu nie odpalil oodrazu tylko po okolo 2 sec. krecenia rozrusznikiem, ale ok mysle zdarza sie. Po przejechaniu kilku kilometrow slysze co chwila glosniejsze klekotanie przez kilka sekund, i znowu ok i tak co chwila(wydaje mi sie ze bylo to spalanie stukowe).Pomyslalem sobie wtryski sie koncza. Zdjąłem wiec obudowe a tu w szczelinach kolo wtryskow wszedzie ropa.Macie jakies pomysly,sugestie.Przegladalem wezyki przelewowe,(za wiele nie widac) niby nie leca.Dodaje filmik
https://youtu.be/eV7qN7Uoo3E .Dzisiaj rano samochod odpalil normalnie nic nie klekocze. Pozdrawiam