Cytat:
|
Ja mam taki właśnie, pisałem o tym w wątku o start/stop.
Problem u mnie jest taki że po dwóch latach forscan pokazywał 49% stopień naładowania.
Po podładowaniu (bosch c3) pokazuje 58% naładowania.
Samochód ,pali ,jeździ normalnie, na noc jest w ciepłym garażu.
Jedyne co, to ostatnio rzadko załącza się start/stop (pomijam mrozy) i jakieś dwa tygodnie temu, gdy parkowałem pod chmurką, nie zadziałało podgrzewanie szyby przedniej.
|
Też mam AGM 720A, a według ETIS H6 70AH 760CCA AGM.
I też zaczyna stroić fochy...
W zeszłym tygodniu, w poniedziałek całkowicie był rozładowany
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Żona zostawiła auto w sobotę po południu pod blokiem (nie odstawiła do garażu podziemnego, bo miała zakupy...)
Auto stało tak całą niedzielę (nie było mrozów) i w poniedziałek nad ranem chciała jechać do pracy, a tu zakręcił dwa razy i choinka. Potem już nawet nie chciał kręcić.
Jak zszedłem na dół, to już w ogóle mu odwalało, światła były przygaszone, Sync się resetował, przy próbie zamknięcia z pilota zapalał oświetlenie wewnątrz zamiast gasić, licznik totalnie głupiał i w ogóle nic już nie zakręcił.
Żona pojechała taksówką do pracy, a ja czekałem na ADAC.
Przez to jak się zachowywał bałem się, że coś wlazło mi pod maskę i pogryzło kable, ale Pan z ADAC sprawdził napięcie - podobno kaplica, podłączył zewnętrzny starter, auto od razu odpaliło i kazał nie gasić i jeździć co najmniej godzinę. Ładowanie było OK - 14,7V
Stwierdził, że to jakiś błąd lub inne zrządzenie losu, może żona nie domknęła któryś drzwi, bagażnika czy schowka i się rozładował przez 1,5 dnia.
Jeździłem prawie 3 godziny autostradą, potem zajechałem do Forda, sprawdzili akumulator i stwierdzili, że wszystko jest OK
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Póki co sytuacja się nie powtórzyła, ale akumulator jest u mnie na cenzurowanym...
Start-Stop działał i nadal działa cały czas normalnie, co tez jest bardzo dziwne, ale staram się już teraz wyłączać go za każdym razem.