Napiszę przewrotnie. Regularnie serwisowane w ASO auto, w/g zaleceń producenta - niekoniecznie będzie dla mnie wielkim za
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Osobiście wymieniam sam co 10 - 12 tyś. To jest tylko 300 zł / Motul, f powietrza, oleju /. Do tej pory , mimo że w książce serwisowej robię stemple z kartofla, nie trzymam paragonów, każde użytkowane auto sprzedawałem na pniu, w zasadzie głośno mówiąc że chce sprzedać. Znajomi , rodzina to spory rynek, ale muszą wiedzieć, że guana nie kupią. Dbanie o auto w szerokim tego słowa znaczeniu często / nie zawsze oczywiście / bierze się z tego , na ile łatwo/trudno było je nabyć. Tak to już jest, że jak coś łatwo przychodzi to mniej żal. Ja jestem jeszcze ze starej szkoły bo cztery krzyże na karku są i może jestem przewrażliwiony, skrzywiony tamta motoryzacją i jej problemami. Motoryzacją piękną, z sercem, choć humorzastą.