Oczywiste, że o docieraniu które trzeba przejść na spokojnie dla silnika, a o odkapeluszowianiu silnika wspomniałem w kontekście docierania i jego sposobu. Dobrze dotarty silnik zniesie bardzo dużo. Niedocierany życie skończy wcześniej. Tak na marginesie kumpel kiedyś wsiadł w salonie i pojechał fitem Stilo do Chorwacji na wypoczynek, potem rajd po Europie przez Francję i Niemcy. Jak mówi na autostradach nie żałował, w górach mu nie żałował. To był fajny silnik 1,6 1,6 16V 110 KM. Olej wymieniał po pierwszych 20 tys km. Matuś z córuś jaki to był rzęch ten motor jak pracował na wolnych obrotach to było słychać, że coś się w nim klekocze, po 20 tys i wymianie oleju coś zaczęło metalicznie postukiwać przy wyższych obrotach. Okazało się, że niestety po rozbiórce, że jakieś przyłapania na gładzi na dwóch tulejach cylindrów się zrobiły i od tego postukiwało. Olej SELENIA full syntetyk. Uwierzył, że można tak, bo już wtedy w salonach mówiono, że dotarty
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.a te silnik to udane konstrukcje były. Następnego miał Fiata Punto, to przez pierwsze 2 tys km jeździł jak emeryt mimo, że Punto było służbowe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jak ktoś nie ma zamiaru posiadać długo auta i cieszyć się jego niezawodnością i trwałością to niech nie dociera, bo i po co
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..