Dzień dobry, przepraszam, że tak po czasie ale nie miałem kiedy odpisać. Sprawa jest o tyle dziwna, że on nie zawsze gaśnie po wrzuceniu wstecznego. Może rzeczywiście być tak, że jakaś wiązka nie łączy czy coś. Wymieniłem świece, przewody i cewkę zapłonową. Na pewno jest poprawa w komforcie i prowadzeniu auta. Wcześniej, jak przekraczałem 2,5 tys obrotów to to strasznie szarpało i skakało. Teraz zero, zatem polecam. Co do gaśnięcia, mam jeszcze zamiar "oskrobać" i podczepić minusowy przewód do akumulatora na większej ilości włosia, bo tutaj trzyma się dosłownie na kilku sztukach, oraz jeszcze mam zamiar sprawdzić zegary. Tak, zegary, bo wyczytałem na innym forum, jak gościu miał podobne objawy i po wydanych kilkuset złotych winowajcą okazały się zegary. Z racji tego, że ktoś przed sprzedażą majstrował przy zegarach, tylko po to żeby włożyć czarny kartonik 1cmx1cm w celu zasłonięcia kontrolki check engine, mam zamiar to sprawdzić.
Jeżeli to coś pomoże, to od razu dam znać.
Miłego dnia
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.