View Single Post
Stary 24-01-2019, 10:26   #59
kumpel Fordzika
ford::specialist
 
Avatar kumpel Fordzika
 
Zarejestrowany: 30-11-2016
Model: Ford KA
Silnik: 1,5 160 KM
Rocznik: 2006
Postów: 995
Domyślnie Odp: zmiana z Motul 913 D na Rvenol FDS

Cytat:
Napisał rav 75 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dziękuję za oddzew. Osobiście nic do tego produktu nie mam,moje auto po raz kolejny zalane zostało tym właśnie olejem.
Też nie mam Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jeżdżę na Motulach od lat, w Fordzie 3 czy 4 wymiana na 913 D ze świadomością, że nie jest to olej jakiś wysokich lotów, ale moim zdaniem uczciwy produkt, bo przynajmniej wiem przez kogo robiony i proporcje składowe nie są tajemnicą. Sprawdza mi się w niskich temperaturach jakie miewam u siebie, a i na upalnym południu Europy robi robotę. Zmieniam max co 12 tys km.

Bump:
Cytat:
Napisał Pikse Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zajebisty filmik czy na podstawie tego psełdo testu kupujecie Oleje .paranoja i Smoleńsk
Masakra Panie masakra.
Jako próbki testowej człowiek używa cienkich odcinków drutu lub jakiegoś pręcika które pochodzą z obróbki plastycznej zwanej ciągnięciem drutu, nie druta, chociaż przy tym też się utwardza Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Niestety taka obróbka mimo, że dokładna może być i z powodu sporych naprężeń występujących w strukturze materiału daje wysoką powierzchniową twardość to ta twardość nie występuje taka sama w każdym miejscu.
Test pokazuje, że obracającym się kółeczkiem (chyba obudowa łożyska) można zetrzeć powierzchnię drutu i tyle Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Gdyby użył próbek powtarzalnych do każdego testu i nie ciętych z drutu, ale trasowanych płytek i każda ze zmierzoną twardością, identycznie taką samą dla każdego oleju, zmieniał obracające się kółeczko przy każdym teście z innym olejem i też ze zmierzona twardością. Ustalił dla każdej próbki identyczną wysoką temperaturę oleju, bo to ma sens w wysokiej temperaturze, zapewnił super identyczny docisk to już już był by blisko sensownemu testowi.
W tej opcji losowa zabawa na zasadzie trafię albo nie trafię na kawałek drutu bardziej lub mniej powierzchniowo utwardzony przy obróbce plastycznej ciągnienia drutu.
__________________
nie każda morda pasuje do Forda

Ostatnio edytowane przez kumpel Fordzika ; 24-01-2019 o 17:25
kumpel Fordzika jest offline   Odpowiedź z Cytatem