Ciężko pali na mrozie, wysokie średnie spalanie.
Witam
Przy obecnych mrozach pojawił mi się problem przy porannym rozruchu.
Mianowicie po zagrzaniu świec rozrusznik kręci, a silnik próbuje normalnie wystartować jednak nic z tego. Nie muszę kręcić długo aby był odzew od silnika, jednak nie chce zaskoczyć - mam wrażenie jakby paliwo nie dochodziło. Dopiero po kilkukrotnych (3-4) próbach praktycznie bez przerwy odpala normalnie i dalej już żadne problemy nie występują. W pracy po 8-9 godzinach postoju na mrozie również odpala bez problemu.
Dodatkowo przy porannym rozruchu spalanie średnie wzrasta mi do maksymalnej wartości - dzisiaj było 99,9 l - wczoraj wyzerowałem to spalanie po zalaniu ropy dynamic z lotosu, aby wykluczyć jakość paliwa.
Filtry wszystkie wymienione, olej również. Na nowym paliwie przejechałam w zasadzie 2-3 kilometry, ale było jeszcze trochę starego. Możliwe, że to wina ropy ? Czy raczej problem leży gdzieś głebiej?. Przy normalnych temperaturach nie było żadnych problemów.
Mondeo 2.0 140 km tdci 160 tkm
|