Temat: [S-MAX 2015- ] Wiadomo coś na temat faceliftingu
View Single Post
Stary 30-01-2019, 13:00   #202
latar
FCP member
 
Avatar latar
 
Zarejestrowany: 29-04-2009
Skąd: jeleniogórskie
Model: S-Max TitS
Silnik: 2.2 230KM by heko
Rocznik: 2011
Postów: 2,162
Domyślnie Odp: Wiadomo coś na temat faceliftingu

Jeździłem przez tydzień Espacem, ~1500km. Tu moje spostrzeżenia na jego temat:
https://forum.fordclubpolska.org/sho...3&postcount=36

Cytat:
Napisał latar
Nie prowadzi się. Jest dosyć jędrny i sprawia wrażenie usportowionego ale jak wejdzie się w sekwencję zakrętów to przejście z jedno do drugiego sprawia mu ogromną trudność. Jest wtedy nadzwyczaj niestabilny. Mam też w okolicy taki "testowy" odcinek autostrady, na którym walec miał chyba jajowaty walec. Seria poprzecznych nierówności na całej szerokości. Przejazd tamtędy to bardzo jaskrawy test jak samochód radzi sobie z typowymi trudnościami na drogach szybkiego ruchu. W Espace po kilkuset metrach zawieszenie przestaje ogarniać i zaczyna tłuc.

Tu widać doskonale co się dzieje z tylną osią w Talismanie podczas testu łosia. Zobacz szczególnie na prostowanie przy ostatnich słupkach. O ten efekt właśnie mi chodzi. O niestabilność tylnej osi. Samochód wydaje się bardzo niepewny w prowadzeniu. Ten test to ekstremalna sytuacja. Tam sprawdzają na limicie ale podczas normalnej jazdy też da się tą nerwowość wyczuć. W Espace jest bardzo podobnie.




No i to wnętrze niekonsekwentne i to popapranie z pokładową elektroniką. Za dużo bagietek się nażarli. Wynajmując Espaca miąłem wrażenie, że marnuję pieniądze na dziecięcą zabawkę a nie coś poważnego. Ten samochód nie budzi zaufania, nie daje poczucia bezpieczeństwa, nie wydaje się solidny.
__________________
Było Mondeo MK3, był Focus MK2, jest pekaes - pierwszy po wizycie u Heko reszta się nie doczekała
latar jest offline   Odpowiedź z Cytatem