Wyjątkowo zgadzam się z
@
lotek
Poza tym - zastanawiałeś się jak zareagowałaby żona od strony psychologicznej gdyby dowiedziała się o tej zbiórce i o tym że tego typu problem wyciągasz na światło dzienne i dzielisz się nim przed całym właściwie światem? Wnioskuję że przyjęłaby to nie najlepiej. Choćby z tego właśnie powodu nie robiłbym publicznej zbiórki, szczególnie że chodzi raptem o 15 kafli.
Taką kwotę bez problemu dostaniesz w pierwszym lepszym banku, więc na w miarę znośny procent, i będziesz sobie ją spokojnie po parę stówek mógł spłacać. A jeśli nie wchodzi to w grę z jakiegokolwiek powodu, to naprawdę są moim zdaniem inne rozwiązania (choćby wspomniana sprzedaż auta) niż robienie publicznej zrzutki na tego typu zabieg.
Sent from my iPhone using Tapatalk