Cześć,
Pisałem jakiś czas temu o problemie z dziwnym dźwiękiem z obudowy filtra, co słychać jak na video poniżej:
https://streamable.com/6zno7
Wymieniłem krokowy na używany oryginalny, wcześniej go wyczyściłem i nasmarowałem. W zimę było ok, ale problem wrócił. Obadałem co się dzieje i wygląda to w taki sposób.
Podczas jazdy jak silnik się nagrzeje, samochód jedzie normalnie. Po puszczeniu gazu, przepustnica się zamyka a krokowy potrafi zwariować. Nie ustawia się w jedną pozycję, tylko przez parę sekund otwiera się i zamyka z dużą częstotliwością. Co powoduje podniesienie się obrotów i dziwne efekty dźwiękowe. Dodam, że skrzynia automat.
Zauważyłem to po zupełnym rozgrzaniu silnika i zwykle po przygazowaniu.
Na parkingu też po wkręceniu na obroty i puszczeniu gazu, jałowy nie wraca do właściwej pozycji, tylko chwilę faluje, później za bardzo się zamyka, obroty spadają prawie do zadławienia silnika i wchodzi na prawidłowe obroty.
A tak to normalnie odpala, nie ma problemu z obrotami na postoju.
Załączam screena z forscana z przebiegiem pracy jałowego (u góry czerwony). Lepiej będzie to widać, jak zestawie procentowe otwarcie jałowego, obroty silnika i otwarcie przepustnicy.
Podsumowując, mam wrażenie, że jałowy nie jest prawidłowo wysterowany. Jakby komputer PCM głupiał, albo inny parametr, od którego zależy jego praca.
Silnik w gazie, ale to samo na jednym i drugim paliwie.
Macie pomysły co to może być?