Cytat:
|
Nie obawiaj się, jeśli nie są sparciałe to spokojnie możesz je wyginać, są trwałe.
Trzeba wyjąć, najlepiej ścisnąć na dłuższych bokach i dookoła poodczepiać z rowka.
Trzeba dobrze oczyścić rowek w gumce bo tam lubi tam siedzieć błotko.
Można spokojnie odciągnąć aby było wygodnie, ale w granicach rozsądku.
|
No właśnie wczoraj się za to wziąłem i niestety ten plastik przy wyciąganiu lekko mi pękł (jego rant bo za niego ciągnąłem) - musiałem go kleić kropelką i czekać aż mocno złapie, ale udało się. Oczyściłem gumkę dokładnie + potem na nowo wkleiłem ją na silikon + na końcu jeszcze wokół gumki dokładnie silikonem uszczelniłem - teraz nie ma szans by tamtędy coś w najbliższym czasie wpadło. Pewnie za jakiś czas operację trzeba będzie powtórzyć. Silikon bezbarwny neutralny.
Dodatkowo zająłem się też mocowaniami belek dachowych - wyczyściłem dokładnie i tam były takie plastikowe "zaślepki" - jakby śrubki w otworach mocowań - ale luźne i pod nie bez problemu woda leciała - narazie wkleiłem je na nowo na silikon + oblepiłem całe z zewnątrz silikonem by woda tam nie leciała. Bo to też tamtędy mogło chyba lecieć.
Będę teraz obserwował czy coś pomogło, bo trzeci trop to że leci u mnie gdzieś przez lampy...