Temat: [Mondeo 2007-2014] Program konfiguracji - ELMconfig
View Single Post
Stary 20-02-2019, 13:53   #2185
Forest1630
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 11-02-2016
Model: Mondeo
Silnik: 2.0
Rocznik: 2008
Postów: 16
Domyślnie Odp: Program konfiguracji - ELMconfig

Cytat:
Napisał radkor Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jeśli faktycznie jest problem z syrenką z powodu wylanego akumulatorka to pomoże tu jedynie odpięcie wtyczki syrenki. Alarm będzie sygnalizowany dwutonowym klaksonem pod maską.
Wtyczkę możesz odpiąć bezpośrednio od syrenki, co wymaga odchylenia nadkola. Możesz też dotrzeć do kabla syrenki pod maską (za osłoną akumulatora) i go rozłączyć. Tutaj z kolei najprawdopodobniej będzie konieczny demontaż podstawy akumulatora.

Poza tym masz kilka opcji:
1. Wywalenie syrenki z nadkola. Wtedy alarm będzie sygnalizował główny klakson samochodu pod maską i zapisze się błąd w kompie odnośnie niedziałającej syrenki z własnym zasilaniem.
2. Wywalenie syrenki z nadkola oraz montaż klaksonu z tyłu na nadkolu i przestawienie wersji alarmu w ELMConfig. Wtedy alarm będzie sygnalizowany tym dokładanym klaksonem, który moim zdaniem jest za cichy.
3. Całkowita dezaktywacja alarmu.
4. Kupno nowej syrenki, lub próba wymiany akumulatora starej syrenki.
Kupno używanych syrenek to duże ryzyko. Ja kupiłem 2. Jedna z na starcie wylanym akumulatorkiem, druga po miesiącu padła... Na szczęście jedna z nich była gratis...

Ja sobie odpuściłem, gdyż mam także dokładany alarm w ASO z własną syreną z podtrzymaniem. Za to alarm fabryczny przestawiłem na wersję z klaksonem w bagażniku i dołożyłem syrenkę. Mam obecnie 2 działające alarmy.

Dzięki za rady.

Nie chce już się męczyć z alarmem więc przestawiłem go w elm na without alarm, na razie się nie odzywał mija 5 dzień, ale zdarzały się mu już takie przestoję Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Generalnie mam jeszcze jedno pytanie, czy mogę jakoś sam zlokalizować pobór prądu w samochodzie jakimś programem który byłby podpięty dłuższy czas, bo coś zabiera prąd z akumulatora, ale elektryk nie wykrył co. Sprawdzał wszystkie obwody po kolei czekał 20min i nie było żadnego ubytku, a rano akumulator był rozładowany. Spotkał sie ktoś z takim problemem? Sprawdzał radio, światła i jeszcze parę obwodów łącznie z badaniem przekaźników i nic. Musi się to włączać samoistnie tylko nie wiadomo kiedy. Jakieś pomysły łącznie z ewentualnym poleceniem elektryka w Krakowie?
Forest1630 jest offline   Odpowiedź z Cytatem