Cytat:
|
u nas z maniakalnym upodobaniem stawia się takie znaki na wielokilometrowych wylotach z miast o zerowej zabudowie
|
Gdzie to takie ograniczenia na wylotach? Rozumiem, że jesteś w stanie od ręki podać sporo przykładów, skoro tak "z maniakalnym upodobaniem" się je stawia.
Jeżdżę trochę po Polsce i szczerze mówiąc ograniczenia 30-40 widuję na osiedlach, na ostrzejszych zakrętach, jak są remonty (lub jak się już skończyły
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) lub na "wioskach" gdzie ruch pieszych jest spory.
Druga sprawa - nigdy nie widziałem, żeby policja stała i suszyła na bezsensownych ograniczeniach prędkości do 30/40. Jak już to stoją na:
- terenie zabudowanym gdzie jest 50
- drogach kilkupasmowych w mieście gdzie jest podwyższenie prędkości do 70/80 a i tak ludziom to wisi i jadą setką
- zjazdach/wylotach - np. zjazd z ekspresówki i ograniczenie do 50/70
- wlotach do miast gdzie zaczyna się teren zabudowany i wszyscy dalej tną ile wlezie.
- na ograniczeniach w terenie niezabudowanych bo np. jest przejście dla pieszych
Co do infrastruktury - jest jaka jest. I tak w porównaniu do 10-15 lat temu jest dużo lepiej, właściwie przepaść. Idzie to do przodu, jak ktoś tego nie zauważa to brak mi słów. Nasz naród ma tendencję do narzekania, jak już zbudujemy wszystkie autostrady to znajdzie się inny problem.