Piszecie, że Castrol zły,a inne lepsze. A z tymi olejami silnikowymi to jest tak, jak z efektem placebo: WYDAJE SIĘ WAM, że jakiś tam olej jest lepszy od Castrola, a nawet nie wiecie, co wlewacie do silnika z jakiegoś opakowania czy beczki. Sugerujecie się tylko nazwą na opakowaniu (zresztą jak każdy z nas), a kto sprawdził, jako olej tam faktycznie jest??? Widzieliście filmy na YT, co robią nieuczciwi hurtownicy/dystrybutorzy oleju? Wlewają ten sam olej do rożnych opakowań. A wy myślicie, że kupujecie markowy. I efekt placebo gotowy ....
A propos Castrola: w Renault Megane, Focusie mk2 oraz aktualnie Focusie mk3 jeździłem właśnie na Castrolu (przynajmniej tak pisało na opakowaniu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) I co? I nic! Żaden silnik nie wykazywał niepokojących oznak czy też zużycia oleju między wymianami.
Pisałem to wielokrotnie i napiszę jeszcze raz: najważniejsza jest regularna wymiana oleju (nawet skrócenie interwału podawanego przez producenta) oraz klasa lepkościowa/jakościowa oleju, a nie jego nazwa. Tylko tyle i aż tyle! A wy jak chcecie, to dalej prowadźcie dywagacje nad tym, czy lepszy jest Motul, Mobil , Total, Lotos czy jeszcze inny ...