Witam. Jestem posiadaczem juz po raz drugi Mondeo mkIV, jednak w moim pierwszym 2.0 TDCi nie strzeliły nigdy gumy na przegubach, więc mam zerowe doświadczenie w tym modelu. W moim obecnym 2.2 TDCi 2012 r 200km, tak się zgrało, że strzeliły dwie. Czy macie doświadczenie co w takiej sytuacji? A mianowicie mechanik który pracował w ASO Forda powiedział mi, że jeszcze nigdy nie udało mu się zbić przegubu zewnetrznego w tym aucie, zawsze kończyło się wyciąganiem półosi i robieniem tego od tyłu. Na to również wskazuje wykaz dostępnych osłon. W żadnej hurtowni z zamiennikami nie mają dedykowanego zamiennika. W ASO ford (ford e sklep i przez TELEFON) mają za.... 380 zł zestaw osłon na jedną stronę. To chyba świadczy o tym, że faktycznie nie da się wybić samego przegubu od strony koła a przy wyjęciu półośki zalecają odrazu wymianę dwóch gum z jednej strony auta. Ktoś przechodził już przez ten problem i znalazł najlepsze, również pod względem finansowym rozwiązanie? Oczywiście wiem, najłatwiej byłoby kupić całe nowe półośki i tylko przełożyć całość ale nie bardzo pasuje mi takie rozwiązanie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Myślałem, żeby kupić taki stożek do przegubów który pomaga rozciągnąć osłonę i następnie ułatwia przełożenie jej przez przegub. Może ktoś podzieli się doświadczeniem bo bardzo mało jest na ten temat na forum a przegooglowalem naprawdę solidnie temat.