Odp: Drgania silnika na wolnych obrotach 2.5T
Ja miałem tak, że występowały drgania silnika czy zimnego czy rozgrzanego. Dodatkowo podczas jazdy po mieście (ruszanie, hamowanie-zamulanie ogólnie) kopcił mi z rur aż wstyd, po trasie niezauważalnie. Pojechałem do expertów mechaników na sprawdzenie kilku rzeczy-to kopcenie było coraz bardziej irytujące i oczywiście nie wróżyło niczym dobrym. Otóż stwierdzono podajże na 2 albo 3 cylindrze niskie ciśnienie sprężania o ok.2-2,5 bara mniejszą w stosunku do pozostałych. Po przeprowadzeniu "próby olejowej" ciśnienie to wyrównywało się do pozostałych wartości-zatem co najmniej pierścienie do wymiany. Podjąłem się remontu silnika: demontaż, weryfikacja itd. Rzeczywiście na jednym z cylindrów pierścień (trzeci od góry odpowiedzialny za szczelność "olejową") był ogólnie mówiąc uszkodzony. Z resztą wszystkie pierścienie na wszystkich tłokach były ewidentnie przegrzane (miękkie, wyginały się jak zwykły drut stalowy). Gładzie cylindrów nienaruszone, panewki ok. Przy okazji turbina poszła do regeneracji, głowica oczywiście do planowania (wymiana uszczelek zaworów, regulacja zaworów i czyszczenie gniazd zaworowych), wymieniono pozostałe uszczelnienia, szpilki, rozrząd no i pierścienie nowe... kosztowało to mnie łącznie 5700 zł. Jestem na razie na etapie docierania silnika także spokojna jazda niestety póki co. Zauważalne efekty na tym etapie: nie kopci (yeahhh), delikatne drgania są ale poczekam aż się wszystko podociera. Także...poprzedni właściciel musiał ostro po garach dawać bo auto świeżo kupione.
|