Odp: Czas się rozglądać - opony na lato i ...
Witam kolegów , wprawdzie w kalendarzu jeszcze zima ale niektórzy zaczynają się już rozglądać za oponami letnimi .Chciałbym się podzielić swoimi uwagami zwłaszcza ,że dotyczą opon o których wspomina się czasem na tym forum . Maxia kupiłem na letnich 235/45/18 GY Eagle F 1 . Były w dobrym stanie ale tył tak wyząbkowany że musiałem natychmiast założyć coś innego . Wybrałem Fulda Sport Control . Przejechałem na nich 2 i pół sezonu . Ponieważ nie wymieniałem całego kompletu na raz więc przebiegi są trochę różne . Na jednej parze zrobiłem 53 tys. na drugiej 49 tys. Następne były tańsze ale polecane i chwalone na forum Nexeny Nfera SU 1 . Na pierwszej parze przejechałem pełne 2 sezony i 49 tys. ale druga ma tylko 31700 przebiegu i jest w kiepskim stanie więc nie wiem czy ją jeszcze założę wiosną . Robię rocznie ok. 40 tys., jazda 90 % autostradą, stała trasa 700-750 km , szybko ale bez przeginania Znając problemy z ząbkowaniem w Maxie co 6 – 8 tys. robiłem rotację kół a znając obciążenie jakie będę miał , odpowiednio dopasowywałem ciśnienia opon . Nie zauważyłem zdecydowanej różnicy w prowadzeniu samochodu i zużyciu paliwa pomiędzy markami jak na suchym tak i na mokrym . Dla mnie były b. dobre . Nexeny tańsze ok. 170 na szt. ale zrobiony mniejszy przebieg . Na ten sezon zaryzykowałem i kupiłem już budżetową Dębicę Presto UHP 2 . Zobaczymy ile wytrzymają . Nie mierzyłem wcześniej wysokości bieżników Fuldy i Nexena ale nowa Dębica ma ok. 7,2 – 7,3 mm . Na marginesie wspomnę że zimowki mam 16” GY UG 8 . Właśnie leci 4 sezon ! i zrobione jest na nich już 65 tys. Zostało tylko 3,5 mm bieżnika więc myślę że do wiosny dociągnę .
|