Odp: spadki mocy
ale odłączając mu wydech za kolektorem albo na elastycznym moc od razu spadnie jak przy urwanej rurze...czy będę tutaj mógł cokolwiek stwierdzić? Pytam, bo wiesz, parkuje pod blokiem, "naprawy" pod chmurką bez kanału...trochę mnie to kosztuje kombinacji. Panowie warsztatowcy u których byłem raczej oczekują że ja im powiem co trzeba zrobić, sami szukać nie chcą
Co do temperatur kata i tłumików...nie wiem,wskaźnik temperatury podnosi się normalnie nie mam jakichś problemów z temperaturą. Auto jest bez kompa wyświetlającego parametry na desce (spalanie itd.) Na kompie u elektr. nikt chyba nie patrzyła na temp. po stronie wylotu (jest taka możliwość?) Ja nie mam jeszcze żadnego elma żeby to sprawdzić.
Jeżdze krótkie odcinki, silnik pewnie często jest niedogrzany, ale rozumiem że to może dawać wyższe spalanie, ale żeby tak "trzymało" silnik...
Piszesz, że mazda odzyskiwała moc gdy się docisnęło podał gazu, łapał wtedy szczelność na filtrze...U mnie zmiany nie ma przy pojedynczym depnięciu, jak go "trzyma" to dociskanie nie poprawia sprawy (owszem zacznie się rozpędzać ale gorzej) dopiero jak wyjeździ "swoje" to dostaje odbloku. W mieście to nawet nie ten brak mocy jest taki odczuwalny (nie ma i tak się gdze rozpędzić) ale właśnie ten brak elastyczności na przełożeniach
Poprawia mu się w dwóch momentach:
- wyjazd w trasę - jak wyżej
- tak jak pisałem wcześniej, gdy pozwoli mu się swobodnie schodzić z obrotów, bez hamulca, gdy jest to dłuższy odcinek to (takie miałem wrażenie) znowu zaczyna pracować lepiej po ponownym przyspieszeniu (coś jakby się "odtykał") to jeszcze będę obserwował
Ostatnio edytowane przez SzymonzwanyPiotrem ; 10-03-2019 o 11:29
Powód: dodanie info
|