Nie dopytywałem, miałem tego przedpołudnia wszystkiego już dość.
Żona budzi po 5 rano, że nie odpala, a ona już wezwała Taksówkę, bo musi zaraz być w pracy. Czekanie w deszczu na ADAC, jazda bez celu dobre 3-4 godziny i bezcelowe dyskusje pod ASO...
Sprawdzili ładowanie, sprawdzili akumulator testerem i kazali jeździć do kolejnego takiego przypadku...
Póki co wszystko działa jak wcześniej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.