Odp: Wymiana kompletnego silnika 1,5 ecoboost
W sumie to może i masz rację... w historii będą mieli coś o przyjęciu i diagnozie auta, ja mam FV za lawetę z Wrocławia do Bydgoszczy,
tylko najważniejsze, jak im udowodnię że głowica którą oddam do sprawdzenia to będzie ta głowica którą oni zdiagnozowali jako "przegrzaną" bo domyślam się że to ja będę musiał przed ewentualnym sądem to wszytko...
po prostu zastanawiam czy "gra jest warta świeczki" wywalę pieniądze na ekspertyzy, prawników, mechaników, a grzyb wielki z tego wyjdzie bo jakiś mądry prawnik z ASO podważy to wszystko i nie dość że nic nie ugram to jeszcze poniosę kosmiczne koszty.
|