Odp: wymiana amortyzatorów przód
Panowie tak chcę się podpiąć pod wątek. Miałem w sobotę przykrą dla mego portfela przygodę drogową, miły kierownik czarnego "mercsedesa GL" zajechał mi drogę, święte przekonanie, że będę walił w wymuszającego przegrało z instynktem. Następstwo-wbicie się na krawężnik, wynik rozbita opona, pewnie wygięta felga ale na oko nie widać, oraz nie trzymający amortyzator. Czy coś zmieniło się w dostawcach amorków, jakieś nowe firmy na które warto spojrzeć? Osobiście zatrzymałem się na etapie KAYABA dobre inne takie sobie. Przy tarczach hamulcowych poradzono Zimmermany i jestem zadowolony.
|