Zgadzam się, czerwony
@
keiw
Rzuciłem okiem na street view jak to skrzyżowanie wygląda i ja traktowałbym Twój manewr nie jako zawracanie i pozostanie na drodze z pierwszeństwem, a jako dwa osobne manewry w postaci skrętu w lewo. I podczas Twojego drugiego manewru obaj jesteście na podporządkowanej wobec ul. Narutowicza w związku z czym ustępujesz czerwonemu ze względu na zasadę prawej ręki.
Dla wzmocnienia argumentu - żółty mógł równie dobrze jechać z podporządkowanej, "z dołu", przeciąć jezdnię i chcieć skręcić w lewo jak Ty - wówczas nie miałbyś chyba wątpliwości? I tak samo Ty jesteś traktowany po pierwszym skręcie w lewo. Musisz ustąpić tym jadącym Narutowicza, plus tym z przeciwka zgodnie z zasadą prawej ręki.
Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka