View Single Post
Stary 22-03-2019, 15:28   #96
crouch196
ford::beginner
 
Imię: Jarek
Zarejestrowany: 05-06-2018
Skąd: Gdańsk
Model: Mondeo Ghia X
Silnik: 2.0 benzyna
Rocznik: 2004
Postów: 38
Domyślnie Odp: Naprawa kolektora dolotowego 1.8 2.0 Pb (nieszczesne klapki)

Witam. Jestem po "operacji" usunięcia nieszczęsnych klapek w Mondeo MK3 2.0 z 2004r. Napiszę może dlaczego zostałem do tego niejako zmuszony. Otóż od samego zakupu auta miałem kilka problemów:
- auto odpalało raz od "strzała", a czasami trzeba było go kręcić dosyć długo
- silnik nierówno pracował i wydawał metaliczny dźwięk taki jakby "chrobotanie" bardziej wyczuwalne przy ok 3 tys obr
- dojeżdżając do skrzyżowania auto spadało poniżej 500obr i przerzucało na benzynę

Od samego zakupu walczyłem z tym czytając forum od deski do deski i wypisując wszystkie możliwości na kartce i wymieniając to co inni użytkownicy wskazywali czyli:
- cały zapłon wraz z cewką (wszystko oryginał)
- sprawdzenie luzów zaworowych oraz łańcucha rozrządu.
Nic nie pomagało wszystkie objawy nadal się pojawiały.
Oddałem do mechanika na sprawdzenie tych klapek i okazało się, że są w tragicznym stanie łącznie z tym długim prętem, a dokładnie w miejscach gdzie on wchodzi było już mocno wytarte. Całe ustrojstwo zostało wywalone ponieważ zestaw naprawczy wyszedłby bardzo dużo, a do tego nie byłoby gwarancji czy przez te wytarte otwory działałoby tak jak powinno, a wymiana całego kolektora to już wgl kosmos!
Po tym zabiegu udałem się do gazownika, który mnie poinformował, że po wywaleniu klapek mam przyjechać na regulację, gdyż może się zmienić zapotrzebowanie na paliwo. Podłączył pod kompa i regulacja nie była wymagana.

Teraz to co najważniejsze czyli jak auto zachowuje się po tej operacji?
- Silnik pracuje tak cicho, że na wolnych obrotach słychać tylko wtryskiwacze gazu (na PB cisza)
- pali od "strzała" za każdym razem
- obroty są ciut wyższe ok 800/850 i nie spadają przy dojeżdżaniu do skrzyżowań
Czy będzie wyższe spalanie to poinformuję po wyjeżdżeniu kilku zbiorników.

Ogólnie to jeśli możecie to wywalajcie to ustrojstwo albo zaczynajcie weryfikację silnika od tego, a nie jak ja od wszystkiego innego. Mam tyle wydane pieniędzy na ten samochód, że już nigdy więcej nie kupię Forda, a na pewno nie w benzynie (a miało być taniej niż dieslem). Nerwów tyle zżartych, że nikt mi tego nie zwróci (niby stara prosta jednostka, a jednak instruktorzy Forda skomplikowali go maksymalnie). Mam nadzieję, że komuś to pomoże Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pozdrawiam
crouch196 jest offline   Odpowiedź z Cytatem