W każdym mieście takich skrzyżowań jest zapewne kilka i sytuacja powinna być jasna a jak widać nie jest.
Tu podobnie u nas na Zdrojach:
https://goo.gl/maps/ap2U1KLJ6Q12
Ja cały czas myślałem tak, jak interpretuje to
@
hak64
.
Edit:
Dodam, że w miejscu, od którym pisałem w pierwszym poście, przy skrzyżowaniu Narutowicza, Głowackiego i Królowej Jadwigi, powinni zrobić małe rondo i sprawa by została załatwiona.
Jest to niebezpieczne miejsce, ale nie tylko z tytułu skrzyżowania, po prostu kierowcy tu często potrącają pieszych.