Kolego, możesz obstawać przy swoim - ma to logiczne uzasadnienie w przypadku skrzyżowań rozległych (jak to z aleją pomiędzy jezdniami) - ale w tym wątku, na potrzeby forsowanej przez siebie tezy zmieniłeś definicję skrzyżowania, które w art 2 pkt 14 Ustawy prd brzmi; "skrzyżowanie – przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową, z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną".
W myśl tej definicji nie może tu być mowy o dwóch odrębnych skrzyżowaniach, do czego nas chciałeś przekonać. Omawiana grafika obrazuje skrzyżowanie usytuowane na drodze dwujezdniowej, a nie dwa odrębne skrzyżowania. I nie mieszaj proszę do tego zapisu o przejściach dla pieszych, bo wysepka, bądź inne urządzenie rozdzielające ruch pojazdów może być usytuowane poza obszarem przecinania się kierunków ruchu, a nawet z dala od skrzyżowania (np obok zatoki przystanku autobusowego). dla przykładu:
Nie wchodzi obrazek.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.