Dlatego myślałem o takiej pedzelkowej szczotce w rogi i zagłębień, do tego szczotka "tarczowa" żeby dało się wzdłuż zagłębienia wejść i do płaskich powierzchni taką z powierzchnią "frontową".
A myślę że będzie u mnie co robić z racji że od 75 tys nie zmieniałem klocków, nie wiem czy i kiedy robił to poprzedni właściciel, z racji że to flotowka też nie wydaje mi się żeby ktoś je czyścil.
Sam nie czyscilem wcześniej zacisków bo i tak pod stalowa felga nie było widać. A teraz będzie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.