Wyluzuj człowieku. Padł samochodzik i każdy szczeka na właściciela że z niego frajer bo nie kupił dodatkowej gwarancji. Pewnie macie rację ale chodzi tutaj o coś innego. Były laguny, alfy czy też insygnie które jeździły non stop na lawetach. Teraz słyszę że eb to badziew a jakoś tych fordzików na lawetach nie widzę. Więc jak to jest? Nie twierdzę ze ford zrobił samochód doskonały tylko pytam... czy nasze fordy to rzeczywiście padaka? Ja osobiście nie widzę tych symptomów. Nawet po forum. Z perspektywy zwyczajnego użytkownika takie awarie to po prostu statystyka. Całe szczęście że jeszcze buda nie rdzewieje ;D Dużo jeździ tych silniczków w fusionach od ładnych paru lat. Jak by był jakiś mega problem ty pewnie było by słychać. Jasne że płyn chłodniczy potrafi znikać, komuś tam zje olej czy tam pierdnie przy słupku b... ale to zwykły ford
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. wsiadasz i jedzie... i tak bym chciał żeby było.