Cytat:
|
Myślę sobie tak, że skoro samochód od nowości był serwisowany w tym samym ASO, w którym był kupiony, skoro samochód jest ciągle nowy (bo to dopiero 4 rok użytkowania i niewielki przebieg), to ASO mogłoby samo lub na mój wniosek poprosić FP o partycypację w kosztach naprawy. Wiem, wiem... zaraz wielu z Was powie, że jestem naiwny albo wręcz głupi. OK - piszcie sobie.
|
Nie tyle naiwny co robisz w moim odczuciu błędne założenie na samym początku.
4 letnie auto z 120kkm przebiegu to w żadnym razie nie jest "nowe" auto.
To zwykły trochę już wysłużony, używany samochód zapewne z wieloma śladami użytkowania co jest oczywiście całkowicie normalne, niemniej nie jest to samochód nowy.
Niezależnie od tego jak ktoś bardzo na niego chucha i dmucha.
Jeżdżę teraz 2,5 letnim autem z ponad 50kkm przebiegu i mimo że dbam o samochód nigdy nie określiłbym go jako "ciągle nowy".
Nie, nie jest nowy, jest po 50k lekko styrany i jest klasycznym używanym w miarę zadbanym autem.
Ja wiem, że średni wiek samochodu w PL to podobno 13 lat czy tam 14 lat i często w obiegowej opinii 4 letni samochód to samochód "nowy", ale sorry - tak nie jest. To nie jest nawet "prawie nowy" samochód - ot zwykła używka w lepszym lub gorszym stanie.
I podejście ASO do 4-letniego pojazdu z ponad 100k przebiegu nie powinno być i nie będzie inne niż do 8 czy 10- letniego. Niestety takie są fakty i nie robiłbym sobie nadziei licząc na to, że ASO spojrzy inaczej bo to "tylko 4 letnie auto".
W walce o udział FP w kosztach bardziej pewnie przemówi ewentualna strata/niezadowolenie klienta, szczególnie jeśli jest to klient flotowy- ja bym szedł w tą stronę.
Powodzenia!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.