Ponieważ miałem pytania na priv na temat pozbycia się drgań, opisze krótko swoją historię.
Największy efekt dało zniwelowanie luzow na przekładni kierowniczej. Bez regeneracji, tylko dokrecenie sruby na samej przekładni. Można o tym sposobie znaleźć info na forum. Ale nie wyeliminowało to całkowicie drgań. Dopiero kilka dni temu postanowiłem zamienić koła i przyjrzeć się tarczom hamulcowy z przodu. Niby lekko przyrdzewiale były, ale wziąłem przecinak w rękę, szczotkę i papier ścierny i zacząłem drapanie tarcz. Tarczę są bardzo twarde więc nie ma problemu z uszkodzeniem. Przecinak zrobił najlepszą robotę, bo zdrapywal rdze . Oczywiście drapalem, a nie stukalem młotkiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Później szczotka i papier ścierny. To samo zrobiłem z felgami, tyle że delikatnie bo to miękki materiał. Po tym SPA brak drgań.
Rdza nie była wyczuwalna palcem, ale pod naporem przecinaka okazało się, że jest jednak coś na tarczy. Drapalem aż widać było wszedzie ślady po maszynach, które wykonały tarczę.