@
RSBN4N
dziękuję za podpowiedź :-)
@
juri2069
no niby tak, ale właśnie mi chodzi o takie kwiatki o jakich
@
RSBN4N
pisze, że tu Ci coś naprawią, a tam Ci coś popsują. Outlandera kiedyś z ASO odebraliśmy tak porysowanego jakby go grabiami szorowali, lepiej jakby go w ogóle nie myli. A Bemo Motors, albo ursyn car - ktoś coś? Jakieś doświadczenia?